Jeśli chcesz prawdziwy tradycyjny sad, to zdecydowanie idź w drzewa na silnie rosnących podkładkach i wysokopienne formy. Takie drzewa żyją często kilkadziesiąt lat, są bardziej odporne na suszę i mróz, a do tego mają klimat starych sadów.
U mnie dobrze sprawdzają się:
jabłonie na antonówce — bardzo mocno rosną,
grusze na gruszy kaukaskiej,
Z jabłoni warto rozważyć Antonówkę, Kosztelę, Szarą Renetę albo Ligola. Z grusz Konferencję i Lukasówkę. Czereśnie Kordia i Regina też dobrze rosną, ale potrzebują cieplejszego miejsca.
Na Podkarpaciu dobrze dają sobie radę też stare odmiany, bo są odporniejsze niż wiele nowych deserowych odmian. Ważny jest też rozstaw — przy wysokich drzewach minimum 6–8 metrów między nimi.
Tutaj możesz kupić różne odmiany. Polecam bardzo ten sklep: https://www.podkarpackiesady.pl/7-jablonie
